W poniedziałek 20 września w Rybnie odbyła się uroczystość związana z upamiętnieniem Ofiar Marszu Śmierci z obozu w Sztutowie.
Zimą 1945 roku, w dniu 25, stycznia ok. godziny 4 nad ranem naziści rozpoczęli ewakuację obozu KL Stutthof, celem zatajenia swoich zbrodni wojennych w obozie oraz możliwego zachowania niewolniczej siły roboczej. Łącznie ponad 11 tysięcy więźniów wysłano na długi marsz przez śnieg w silnym mrozie. Szli pieszo ok. 20 km dziennie, bez przygotowania, odpowiednich ubrań czy zapasów. Warunki te, jak i polowe egzekucje tych którzy nie byli w stanie iść dalej, odebrały życie tysiącom ludzi.
![70 lat od tragedii więźniów KL Stutthof. Szlak Marszu Śmierci znaczyły ciała [grafika Dziennik Bałtycki]](https://d-art.ppstatic.pl/kadry/k/r/1/3b/38/54c62c3d18939_o_large.jpg)
Zgromadzeni oraz zaproszeni goście w Rybnie dali wyraz istotnej potrzebie przekazywania tej i wielu podobnych historii kolejnym pokoleniom. W tym duchu częścią programu było też uhonorowanie 9 osób medalem „Pro Patria” za szczególne zasługi w kultywowaniu pamięci o walce o niepodległość Polski. Wśród nich są osoby, które od wielu lat z nami współpracują i z zaangażowaniem pomagają realizować nasze cele statutowe.
Delegacja naszego Stowarzyszenia uczestniczyła w uroczystościach. Po wydarzeniu wraz z przedstawicielem Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Panią wójt Wiolettą Majer-Szreder wybraliśmy się do Strzebielinka, aby w imieniu Szefa Urzędu złożyć kwiaty pod tablicą pamiątkową w Strzebielinku.
Kilka zdjęć z uroczystości oraz złożenia kwiatów pod tablicą:





